czwartek, 26 lipca 2012

Chińczycy z wielkimi problemami - Teng Haibin wycofuje się z Igrzysk

Czy strata Teng Haibin wpłynie znacząco na start
reprezentacji Chin?
W kadrze Chin panują mieszane nastroje. Na dwa tygodnie przed Igrzyskami Olimpijskimi kontuzji nabawił się Yibing Chen, który w ostatniej chwili zdołał się wyleczyć. Mniej szczęścia miał Teng Haibin, który na cztery dni przed startem dość poważnie naciągnął mięśnie przedramienia i musiał się wycofać.

Chińczycy, którzy bronią tytułu drużynowego mistrza Igrzysk Olimpijskich, stracili jednego z podstawowych zawodników - Teng Haibin. Na cztery dni przed startem zastąpił go Guo Weiyang.

Teng narzekał na kontuzje już podczas zgrupowania w Irlandii Północnej. Trenował pomimo naciągnięcia mięśni przedramienia i w efekcie chiński sztab zadecydował o odsunięciu go od startu. "Oceniając obecną sytuację komitet podjął decyzję o zmianie i Guo Weiyang zajął miejsce Teng Haibin" - mówił mediom trener Huang Yubin.

środa, 12 października 2011

Japończycy nie wytrzymali presji. Chińczycy po raz dziesiąty mistrzami świata!

Teng Haibin (CHN) wykonuje element Dmitrienko
 w ćwiczeniu na poręczach 
Dzisiejszy finał drużynowy mężczyzn 43. Mistrzostw Świata w gimnastyce sportowej przysporzył wielu pięknych i niepowtarzalnych emocji. Do ćwiczenia ostatniego zawodnika nie było pewne, kto stanie na najwyższym stopniu podium. Po raz 10. w historii złoty krążek mistrzostw świata powędrował do Chin. Na miejscu drugim znaleźli się Japończycy, natomiast na trzecim reprezentanci Stanów Zjednoczonych.

Chińczycy od początku pokazywali, że aspirują do miana mistrzów. Rozpoczęli   znakomicie na koniu  z łękami. Ciężko uznać jakikolwiek przyrząd, który byłby najlepszy dla Chińczyków, ponieważ reprezentują oni najwyższy poziom na każdym z nich. Potwierdzili to, ćwicząc do końca zawodów wręcz bezbłędnie. Jedyną wpadkę na poręczach zaliczył Teng Haibin. Chińczyk upadł całym ciałem na żerdź po wykonaniu salta pod poręczami z całym obrotem. Największe emocje zapewnił nam ostatni chiński zawodnik dzisiejszego finału Zou Kai. Trzykrotny złoty medalista Igrzysk Olimpijskich w Pekinie dynamicznie i bezbłędnie zaćwiczył na planszy. Ćwiczenia wolne w końcu są jego domeną. Chińczycy zdołali poprawić swoje miejsce z kwalifikacji i wygrali z reprezentacją Japonii o nieco ponad dwa punkty.