sobota, 8 października 2011

Amerykanki niesamowite w drugim dniu kwalifikacji! Komova zwycięża indywidualnie

Liderka reprezentacji USA -
Jordyn Wieber
Zakończyliśmy już drugi i ostatni dzień kwalifikacji kobiet. W Tokio Metropolitan Gymnasium emocje sięgnęły zenitu. W rzutach od 6. do 10. startowały m.in. reprezentacje Chin, Rosji i USA. W wieloboju najlepsza okazała się szesnastoletnia Viktoria Komova, wśród drużyn niesamowity start w okrojonym składzie zaliczyły Amerykanki, które uplasowały się na pierwszej pozycji!

Po wczorajszym dniu na prowadzeniu znajdowały się Rumunki. Wydawało się, że zgromadzone przez nich niemalże 228 punktów robi wrażenie. Dziś jednak możemy śmiało stwierdzić, że do zwycięstwa Rumunkom sporo zabrakło. Znakomity start zaliczyły reprezentantki Stanów Zjednoczonych. Ekipa w okrojonym składzie bez kontuzjowanej Alicii Sacramone i Anny Li, startowała w piątkę i wszystkie zawodniczki były zmuszone do wykonywania całego wieloboju. Najniższym wynikiem w drużynie USA było 56 punktów! Najwyżej znalazła się Jordyn Wieber. Amerykanki zrobiły wielką niespodziankę i pomimo znacznych przeciwności losu, które spotkały je w Tokio, weszły do finału drużynowego z pierwszego miejsca. Wynik zdecydowanie robi wrażenie - 234.253 punktu! Na miejscu drugim znalazły się obrończynie tytułu z Rotterdamu - Rosjanki. Zawodniczkom z Europy zabrakło konsekwencji, wielkie problemy na ćwiczeniach wolnych miała Anna Dementieva. Jedyną zawodniczką, której nie można było nic zarzucić była Viktoria Komova. Szesnastolatka poprowadziła swoją drużynę i osiągnęła najwyższy wynik zawodów w wieloboju. Trzecie miejsce wywalczyły Chinki. Zawodniczki z Azji zachwyciły publiczność niesamowicie trudnymi ćwiczeniami na równoważni, niestety trochę gorzej wystartowały na poręczach asymetrycznych, co spowodowało, że straciły do Rosjanek siedem dziesiętnych punktu. 

piątek, 7 października 2011

Alicia Sacramone zerwała ścięgno Achillesa!

Na zdjęciu Alicia Sacramone wraz z trenenrką
Wczoraj na łamach naszego bloga informowaliśmy o kontuzji liderki drużyny Stanów Zjednoczonych - Alicii Sacramone. Dziś Federacja Gimnastyki USA przekazała mediom szczegółowe informacje. Amerykanka wraca do domu na operacje ścięgna Achillesa.

Trzykrotna złota medalistka mistrzostw świata - Alicia Sacramone, przejdzie w poniedziałek operacje ścięgna Achillesa. Amerykanka doznała kontuzji podczas czwartkowego treningu przy wykonywaniu podwójnego twista na ćwiczeniach wolnych.

czwartek, 6 października 2011

Pech Amerykanek, kontuzja Li i Sacramone

Alicia Sacramone w czasie ćwiczeń na równoważni
Amerykanki pechowo rozpoczęły swoje próby do 43. Mistrzostw Świata w Tokio. Na wtorkowym treningu urazu mięśni brzucha doznała Anna Li, w czwartek Alicia Sacramone uszkodziła kostkę. Czy Amerykanki będą w stanie walczyć o podium?

Na kilka dni przed kwalifikacjami kobiet, drużyna USA traci zawodniczki. Pierwszą, która wypadła z drużyny była Anna Li. Ze względu na uraz, córka Li Yuejiu została przesunięta do rezerwy i ominęła kilka treningów. "Mam nadzieję, że kilkudniowa przerwa mi pomoże, to dobry znak" - napisała na swoim blogu Li. "Wiem, że bez względu na to co się stało, USA będzie najsilniejszą drużyną na każdym przyrządzie. Każda z nas trenowała ciężko, wierzymy, że jesteśmy dobrze przygotowane." Li nadal jest brana pod uwagę trenerów i jeżeli wyleczy uraz do finału drużynowego, bardzo prawdopodobne, że powróci do ekipy.