poniedziałek, 24 października 2011

Jonathan Horton pełen nadziei po operacji

Jonathan Horton (USA) podczas wykonywania
ćwiczeń na drążku
Jonathan Horton - gwiazda amerykańskiej gimnastyki, przeszedł w miniony czwartek operację stopy. Gimnastyk nabawił się kontuzji podczas skoku w finale drużynowym 43. Mistrzostw Świata w Tokio.

Czterokrotny medalista Igrzysk Olimpijskich oraz mistrzostw świata - Jonathan Horton, doznał kontuzji podczas wykonywania skoku Dragulescu - po przerzucie dwa salta w przód w pozycji zgrupowanej z pół obrotem. Pomimo bólu, Amerykanin wystartował na poręczach oraz drążku i dołożył cenne punkty, które pozwoliły drużynie USA stanąć na podium finału drużynowego mistrzostw świata. 

środa, 12 października 2011

Japończycy nie wytrzymali presji. Chińczycy po raz dziesiąty mistrzami świata!

Teng Haibin (CHN) wykonuje element Dmitrienko
 w ćwiczeniu na poręczach 
Dzisiejszy finał drużynowy mężczyzn 43. Mistrzostw Świata w gimnastyce sportowej przysporzył wielu pięknych i niepowtarzalnych emocji. Do ćwiczenia ostatniego zawodnika nie było pewne, kto stanie na najwyższym stopniu podium. Po raz 10. w historii złoty krążek mistrzostw świata powędrował do Chin. Na miejscu drugim znaleźli się Japończycy, natomiast na trzecim reprezentanci Stanów Zjednoczonych.

Chińczycy od początku pokazywali, że aspirują do miana mistrzów. Rozpoczęli   znakomicie na koniu  z łękami. Ciężko uznać jakikolwiek przyrząd, który byłby najlepszy dla Chińczyków, ponieważ reprezentują oni najwyższy poziom na każdym z nich. Potwierdzili to, ćwicząc do końca zawodów wręcz bezbłędnie. Jedyną wpadkę na poręczach zaliczył Teng Haibin. Chińczyk upadł całym ciałem na żerdź po wykonaniu salta pod poręczami z całym obrotem. Największe emocje zapewnił nam ostatni chiński zawodnik dzisiejszego finału Zou Kai. Trzykrotny złoty medalista Igrzysk Olimpijskich w Pekinie dynamicznie i bezbłędnie zaćwiczył na planszy. Ćwiczenia wolne w końcu są jego domeną. Chińczycy zdołali poprawić swoje miejsce z kwalifikacji i wygrali z reprezentacją Japonii o nieco ponad dwa punkty.

środa, 5 października 2011

Tokio 2011 - Kto ma największe szanse? Analiza startu drużynowego mężczyzn

Złota drużyna Chin podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie
Tylko dwa dni dzielą nas od rozpoczęcia Mistrzostw Świata w gimnastyce sportowej - Tokio 2011. Dziś zajmiemy się analizą drużyn mężczyzn, które pretendują do złotego medalu w stolicy Japonii. Kto triumfuje w finale?

Chińczycy wiodą prym w zawodach drużynowych od wielu lat. Z najbardziej aktualnych osiągnięć Azjaci mają na koncie złoto Igrzysk Olimpijskich w Pekinie oraz od 2003 roku nieprzerwanie stawali na pierwszym stopniu podium mistrzostw świata (Anaheim 2003, Aarhus 2006, Stuttgart 2007, Rotterdam 2010). Te wyniki potwierdzają, że Chińczycy są światową potęgą w gimnastyce sportowej. W Kraju Kwitnącej Wiśni na pewno wystartuje gwiazdor - Yibing Chen. Dwudziestosześcioletni "władca pierścieni" ma już na koncie trzy złote medale mistrzostw świata i od Aarhus jest niepokonany w ćwiczeniach na kółkach. Yibing jest również aktualnym mistrzem olimpijskim z Pekinu. W porównaniu do zeszłorocznego mundialu, w ekipie Chińczyków zabraknie tylko Lu Bo, którego w Tokio zastąpi Guo Weiyang. Rezerwą będzie Zou Kai - trzykrotny złoty medalista Igrzysk z 2008 roku. Ekipa (prawie ta sama co w Rotterdamie) jest niesamowicie mocna: Yibing Chen, Guo Weiyang, Feng Zhe, Teng Haibin, Yan Mingyong, Zhang Chenglong i rezerwowy Zou Kai. Chińczycy w finale wieloboju zdobyli łącznie 274.997 punktu i wygrali z Japończykami o ponad punkt.